PoznańSzczecinTurnieje

V miejsce na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski!!

1 września wyszliśmy na boiska KS Stoczniowiec w Płocku, żeby zadebiutować na ogólnopolskiej arenie młodzieżowego frisbee.

Występ Młodzieżowej Akademii Ultimate (MAU Północ) odbył się zgodnie z planem. Powołany skład liczył paru doświadczonych (jak na swój wiek) zawodników – choćby Bartka Dworzeckiego, Olę Zalewską, czy Karolinę Senicką; paru wyróżniających się zawodników młodych stażem, np. Kuba Andrzejczak, natomiast to nie jednostki decydowały o przebiegu spotkań, tylko cała drużyna zwana żartobliwie “Bandą Łysego” z uwagi na ograniczoną kreatywność fryzjera jednego z dwóch trenerów – Maurycego Szpaka.

Pełen skład poniżej:

  1. Ola Łyskanowska
  2. Wiktoria Kaźmierczak
  3. Eliza Kawiorska
  4. Ola Zalewska
  5. Karolina Senicka
  6. Leo Sobiak
  7. Dawid Wenc
  8. Kuba Chlewicki
  9. Bartek Dworzecki
  10. Michał Dworzecki
  11. Kuba Andrzejczak
  12. Piotr Semczyszyn

trenerzy: Zibi Masztalerz oraz Maurycy Szpak

Młodzieżowe Mistrzostwa Polski, Płock, 1.9.2018

Jak widać skład wyjazdowy liczył 12 osób, czyli niepełne dwie linie. Pomimo prawdopodobieństwa, że wszelkie ułożenie linii “na kartce” będzie można wyrzucić do śmieci po pierwszym punkcie każdy zawodnik został zaszeregowany do 1, 2 lub 3 linii nazwanych Woda, Smoła oraz Ogień.

Dla wielu osób miał to być pierwszy turniej i to, czego się najbardziej obawialiśmy to stres. Pomimo dobrego przygotowania kondycyjnego i fizycznego stres posiada tendencję blokowania myśli, usztywniania stawów i jeszcze kilka tygodni przed turniejem rozmawialiśmy z juniorami, żeby ich do tego przygotować. Oczywiście przygotowanie przygotowaniem, a życie życiem. Tak też było i tym razem. Notatki pełne kombinacji kogo wystawić w linii Ataku, a kogo w Obronie zostały pokreślone już podczas pierwszego meczu. Meczu przegranego z gospodarzami – Mad Hatters Płock, ale pomagającego otrząsnąć się z “szoku” turniejowego.

Krótka rozmowa po meczu i wszyscy zawodnicy przyznali, że drugi mecz będzie inny; że będą piwotować, rzucać pewne oferty i komunikować się na boisku. Drugi przeciwnik – Flow Wrocław II i pierwsze zwycięstwo! Uśmiechy na twarzach i duma trenerów, kiedy krok po kroku zdobywaliśmy pewność siebie grając z głową w ataku i nie odpuszczaliśmy w defensie. Super!

Trzeci mecz w grupie to Brave Beavers, mocna drużyna z Dopiewa pod Poznaniem, która przyjechała walczyć o najwyższe miejsca. Graliśmy mocno, ale niewystarczająco. Widać było próbę nadrabiania braku doświadczenia fizyczności; zaczęły też się pierwsze skurcze i kontuzje. Niektórzy zawodnicy dostali “rozkaz” uważania na siebie i zachowania sił na dalszą fazę turnieju.

MAU Północ – odprawa przed meczem

Z uwagi na 7 drużyn na Mistrzostwach po fazie grupowej dolna trójka grała “każdy z każdym”, ale wynik meczu, który już się odbył był przepisywany. W naszym przypadku oznaczało to, że nie gramy drugiego meczu z Flow Wrocław II, czyli został nam na koniec pojedynek z 71 Wratislavia. Pomimo tego, że nie było to dla nas trudne zwycięstwo, to czapki z głów dla trenerów z Wrocławia za zorganizowanie aż trzech juniorskich składów z tego miasta.

Podsumowując – debiut dokładnie taki, jak sobie założyliśmy. 5te miejsce na 7 drużyn, poznanie na własnej skórze “stresu” meczowego i apetyt na jeszcze, jeszcze.. więcej!

 

tekst: Maurycy Szpak

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *